Tak się złożyło, że od jakiegoś czasu ubywało płynu chłodniczego, wyciek został zlokalizowany i wymieniona została jedna z rurek ale nadal ubywało płynu, okazało się, że również chłodnica przecieka. Zasięgnąwszy informacji doszedłem do wniosku, że nie warto jej łatać- trzeba wymienić na nową. Po doświadczeniach z reflektorem, z którego byłem bardzo niezadowolony podjąłem decyzję o kupnie chłodnicy renomowanej firmy, wybór padł na Valeo. Niecała godzinka roboty i chłodnica wymieniona.
koszty: chłodnica 150, płyn 36
oprócz tego zamontowałem sobie 4 chlapacze i nadkola z tyłu, żeby rdza miała trudniej z autkiem
koszt: chlapacze 50, nadkola 68zł
środa, 6 maja 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Bardzo Cię proszę, powiedz jakich narzędzi potrzebowałeś do wymiany chłodnicy bo również będę się tym bawił przez weekend, a że mieszkam na wsi to jak auto rozbiorę to już odpada wycieczka do sklepu.
OdpowiedzUsuńI to samo z tarczami hamulcowymi, wiem tylko że do klocków potrzebny jest imbus 7 - a do wymiany samych tarcz?
wymiana chłodnicy jest bardzo prosta- jeśli chodzi o narzędzia to dwie śrubki, chyba 10mm do odktęcenia są, jakieś kombinerki i śrubokręt do zdejmowania cybantów się przydadzą. Po wymianie trzeba odpowietrzyć układ odkręcając czujnik temperatury w głowicy- po lewej stronie patrząc od przodu.
OdpowiedzUsuńPrzy hamulcach o ile dobrze pamiętam nie ma specjalnie innych "dziwnych" narzędzi oprócz tego imbusa- zwykły komplet kluczy nasadkowych raczej da radę. Śruby mocujące jarzmo i zacisk warto zabezpieczyć takim środkiem, który zabezpiecza przed odkręcaniem, ja robiłem bez tego, bo akurat nie miałem i jak na razie wszystko jest ok, ale piszę o tym jeśli chcesz zrobić cacy. Ja się w ten środek zaopatrzyłem i jak będę miał chwilę to popaćkam gwinty. Jeszcze dobrze mieć klucz dynamometryczny ale nie pamiętam teraz z jakimi momentami należy przykręcać, jak sprawdzę to napiszę.